» Seks przedmałżeński

Nasze nowości

Kontakt

  • Petra Sp z o.o. sp.k.
    NIP: 7773244038
  • E-mail:info@misjapetra.com
  • Telefon+48 61 624 36 35
  • Skypemisjapetra
  • Godziny działania sklepuw dni robocze 8.00 - 16.00

Rzetelna firma


Gwarancja Rzetelności dla Misja poradnictwa rodzinnego - Misjapetra.com 
 

Seks przedmałżeński

Seks w małżeństwie jest czymś cudownym a aktywność seksualna małżonków raduje Boga. Biblijny pogląd na seks w małżeństwie jest pozytywny — Biblia akceptuje go i zachęca do jego praktykowania.
Gdzie zatem umieścić seks przedmałżeński?
Większość  rówieśników moich znajomych łączy się w pary sypiające ze sobą. Niektórzy razem mieszkają.
Czy więc chrześcijanie powinni za ich przykładem poddać się i zacząć uprawiać seks „jak popadnie”?
•    Niektórzy uczynili to i teraz czują się winni.
•    Inni powstrzymali się znosząc drwiny, szyderstwa, docinki.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że chrześcijanie są tak samo rozemocjonowani seksualnie, jak ich niewierzący przyjaciele, że walka z napływem potężnych fal seksualnego pożądania jest trudna, prawie niemożliwa, i że frustracja wydaje się czasem nie do zniesienia. Odniesienie do nauki biblijnej i obserwacje po¬czynione przeze mnie na podstawie mojego doświadczenia w poradnictwie mogą być zaledwie bladym światłem we mgle. Może jednak rozjaśnią nieco wątpliwości, dadzą jakieś poczucie oparcia.
Co Biblia mówi o seksie, niewierności i współżyciu przypadkowym?
 
 
Seks w małżeństwie jest czymś cudownym a aktywność seksualna małżonków raduje Boga. Biblijny pogląd na seks w małżeństwie jest pozytywny — Biblia akceptuje go i zachęca do jego praktykowania.
Gdzie zatem umieścić seks przedmałżeński?
Większość  rówieśników moich znajomych łączy się w pary sypiające ze sobą. Niektórzy razem mieszkają.
Czy więc chrześcijanie powinni za ich przykładem poddać się i zacząć uprawiać seks „jak popadnie”?
•    Niektórzy uczynili to i teraz czują się winni.
•    Inni powstrzymali się znosząc drwiny, szyderstwa, docinki.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że chrześcijanie są tak samo rozemocjonowani seksualnie, jak ich niewierzący przyjaciele, że walka z napływem potężnych fal seksualnego pożądania jest trudna, prawie niemożliwa, i że frustracja wydaje się czasem nie do zniesienia. Odniesienie do nauki biblijnej i obserwacje poczynione przeze mnie na podstawie mojego doświadczenia w poradnictwie mogą być zaledwie bladym światłem we mgle. Może jednak rozjaśnią nieco wątpliwości, dadzą jakieś poczucie oparcia.
Co Biblia mówi o seksie, niewierności i współżyciu przypadkowym?
Jak zauważyliśmy, Biblia nie widzi niczego złego w aktywności seksualnej w małżeństwie.
Weźmy na przykład I M 2:24-25. Kiedy mężczyzna opuści swojego ojca i matkę i poświęci się żonie, zakłada się, że tworzyć będą jedno ciało.
A w  Przyp 5:18-19 czytamy: „A raduj się z żony twojej... miłej jak łania, powabnej jak gazela; upajaj się ustawicznie jej miłością".
Satysfakcjonujący seks i małżeństwo to trafnie dobrana para we wspólnym łożu. Paweł szczególnie podkreśla tę biblijną zasadę. Kiedy zwraca się do Koryntian, nie zabrania przyjemności płynących z seksu, ale umieszcza całą sprawę w następującym kontekście „niechaj każdy ma swoją żonę i każda niechaj ma własnego męża" (1 Kor 7:2). Wniosek stąd taki, że w małżeństwie seks jest dozwolony, a nawet oczekiwany i pożądany.
Lecz dlaczego akurat w małżeństwie? Paweł odpowiada na to pytanie w Liście do Efezjan 5:32, gdzie sugeruje, że owo tajemnicze połączenie dwóch osób ma odzwierciedlać trwałość związku, jaki istnieje pomiędzy Chrystusem a Jego Oblubienicą - Kościołem.
Współczesne badania nad istotą aktu płciowego zdają się w pewnym sensie do tego nawiązywać. Obecnie powszechnie uznaje się, że stosunek płciowy partnerów będących małżonkami przekształca indywidualizm kobiety i mężczyzny. Łączy „ja" oraz „ty" w nową jakość, w „my", nie przekreślając ani „ja", ani „ty".
Jeżeli jest to prawdą, jeżeli owo połączenie dwóch ciał symbolizuje taką trwałość i głębię, co w takim razie się dzieje, jeżeli sypia się z przypadkowymi partnerami lub jeżeli małżonkowie dopuszczają się zdrady?
W 1Kor 6:13  Paweł objaśnia, co dzieje się z chrześcijaninem, który kupczy swoim ciałem w seksualnych stosunkach pozamałżeńskich.
Osoba taka plugawi swoje własne ciało, zaprzecza istocie samego aktu i bezcześci własność Boga. Niemoralność seksualna traktowana jest jako straszliwy grzech.
„Ciało... jest nie dla wszeteczeństwa, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. A Bóg i Pana wskrzesił i nas wskrzesi przez moc swoją. Czy nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusowymi? Czy mam tedy wziąć członki Chrystusowe i uczynić je członkami wszetecznicy? Przenigdy! Albo, czy nie wiecie, że kto się łączy z wszetecznicą, jest z nią jednym ciałem? Albowiem mówi Pismo, ci dwoje będą jednym ciałem. Kto zaś łączy się z Panem, jest z Nim jednym duchem. Uciekajcie przed wszeteczeństwem. Wszelki grzech, jakiego człowiek się dopuszcza, jest poza ciałem; ale kto się wszeteczeństwa dopuszcza, ten grzeszy przeciwko własnemu ciału. Albo, czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych? Drogoście bowiem kupieni. Wysławiajcie tedy Boga w ciele waszym". (1 Kor 6:13-20).
W jaki sposób sypianie z przypadkowymi partnerami może niszczyć wasze własne ciało? Nim odpowiem na to pytanie, musicie sobie uświadomić, że nie jesteście zabaw¬ką, rzeczą, którą można przez jakiś czas używać, pobawić się nią i wyrzucić. Wasze ciało stanowi część chwały Boże¬go stworzenia opieczętowanej Jego znamieniem, godnością i honorem. Więcej, wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, miejscem, gdzie przebywa żywy Jezus, miejscem poświęconym na Jego użytek (wiersz 19).
Czy chrześcijanin może przeto z czystym sumieniem mieszać przebywające¬go w nim Ducha w sprzedajne, niekompletne i brudne stosunki seksualne? To nie do pomyślenia! A co gdy pojawi się osoba o przeciwnej płci, którą będziecie ogromnie zafascynowani. I co teraz? Co, jeżeli pragnienie oddania swojego ciała drugiej osobie jest tak silne? W kwestii tej Paweł kieruje do nas wielce zobowiązujące słowa: „nie należycie do siebie samych. Jesteście kupieni, i to drogo" (wiersz 20). Nasze ciała nie należą do nas, abyśmy mogli nimi kupczyć. Zostały odkupione przez ofiarę Chrystusa na Golgocie. W jakim celu? „Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do uświęcenia" (Pierwszy List do Tesaloniczan 4:7).
Jeżeli czujecie pokusę, aby sypiać z waszym partnerem przed małżeństwem, to wiedzcie, że byłoby to kalaniem waszego ciała—własności Boga i działaniem przeciwnym miłości Bożej.
Stosunek płciowy przypieczętowuje trwały związek za¬warty między mężem i żoną. Ilustruje on w fizyczny, biologiczny sposób jedność w sensie społecznym, duchowym, emocjonalnym, w której uczestniczą małżonkowie, a także związek pomiędzy nimi a społeczeństwem. Symbolizuje on także wieczną jedność, jaka istnieje pomiędzy Chrystusem a Kościołem. Czy jesteście gotowi bezcześcić tę bogatą symbolikę tylko po to, aby przespać się z partnerem.
Jak podkreśla Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian 6:15, stosunek płciowy łączy partnerów w głębokiej, nierozwiązalnej, nieodwołalnej jedności. A więc nie ma czegoś takiego jak seks przypadkowy. Nawet jeżeli korzystacie z „usług" prostytutki, stajecie się z nią jedno.
Są to trudne słowa dla żyjących obecnie na Zachodzie chrześcijan. Były one również trudne dla nawróconych w Koryncie i Tesalonikach w pierwszym wieku n.e. Jakże mieli przestawić się na nowe tory myślenia, kiedy stosunki pozamałżeńskie w tamtych społeczeństwach były akceptowane jako rzecz normalna? Zdając sobie jednak sprawę, że wszeteczeństwo wywołuje gniew Boga (Pierwszy List do Tesaloniczan 4:6), odmawiali postępowania według ów¬czesnych norm moralnych. Wiedzieli, że należy wystrzegać się seksualnej nieczystości (1 Tes 4:3; 1 Kor 6:18), że mogą być od tego wolni (1 Tes 4:6), że muszą iść za wyższym powołaniem — miłości i służby. Czyż ucieczka przed zniewoleniem seksem przychodzi łatwo? Wątpię. Dla większości stanowi to dość poważny problem.
Czy chcecie budować wasze zasady na awanturniczych żądaniach wolnej miłości przez społeczeństwo, czy też na nauce biblijnej? Czy pragniecie zachować swoją aktywność seksualną na czas małżeństwa? Czy będziecie mądrze pielęgnować seksualną sferę waszych stosunków, aby uczynić Bogu przyjemność? (patrz 1Tes 4:6).
 
•    Czy ustanowicie dla siebie jakieś granice?
•    Czy Biblia mówi coś o seksie dla zaręczonych?
 
Uczciwa odpowiedź brzmi — nie! . W Biblii nie ma pojęcia „zaręczyny" w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Najbliższą paralelą jest obietnica małżeństwa. Zaś obietnica małżeństwa jest o wiele bardziej wiążąca niż zaręczyny. Widzimy to i w Ewangelii Mateusza 1:18, gdzie czytamy o Józefie, który zamierza opuścić Marię. Wycofanie się z obietnicy małżeństwa było w tym kraju tak samo skomplikowane jak rozwód.
A więc co Biblia mówi o seksie w przypadku par związanych obietnicą małżeństwa? Nadal wymagane jest tu dziewictwo. Weźmy Drugą Księgę Mojżeszową 22:13-21. Z tego fragmentu możemy widzieć, co czasem przydarzało się pannie młodej podczas nocy poślubnej. Miała ona obowiązek udowodnić dziewictwo. Jeżeli nie mogła tego uczy¬nić, mąż, który z tej przyczyny postanowił się z nią rozejść, działał w ramach przysługującego mu prawa. Lub weźmy Ewangelię Mateusza 1:18-19. Tajemnica, wstyd i zakłopotanie, jakimi owiana była sprawa przedmałżeńskiej ciąży Marii, z pewnością wskazują na ten sam problem. Seks przed małżeństwem, nawet pomiędzy parą zaręczonych, związaną obietnicą małżeństwa, był zabroniony. Rezerwowano go tylko dla małżeństwa.
Obyczaj żydowski rygorystycznie traktował w tych kwestiach kobiety, pomijając problem stosunków pozamałżeńskich u mężczyzn. Ale wszystko to zostało postawione jasno, kiedy chrześcijanie utworzyli własny moralny kodeks postępowania. Już w Księdze Dz.Ap 15:20 widzimy, że Jakub zwraca się do świeżo nawróconych, zabraniając im niemoralnych czynów seksualnych.
Sam Jezus zachęca nas do poważnego przemyślenia naszego postępowania w sprawach seksu. Potępia cudzołóstwo i ostrzega przed niewiernością, która może przybierać pozornie niewinne formy. „Każdy, kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo" (ew. Mat 5:28). Jezus wcale nie był sceptycznie nastawionym do seksu ascetą. Gdyby tak było, nie powoływałby się na Boży zamysł towarzyszący stworzeniu. „Czyż nie czytaliście... że na początku Stwórca «stworzył mężczyznę i kobietę», i rzekł «dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją i będą ci dwoje jednym ciałem». A więc nie są już dłużej dwiema osobami lecz jedną" (Ew. Mateusza 19:4-6). Z całą pewnością Jezus akceptował jedność seksualną, o ile stało za tym małżeństwo.
Co sądzicie o normie ustanowionej przez Jezusa?
Według mnie Biblia nie pozostawia najmniejszej wątpliwości co do tego, że klejnot aktu płciowego może mieć tylko jedną oprawę — małżeństwo. Oznacza to, że jeżeli umieścicie seks poza małżeństwem, wypaczycie zarówno sam akt, jak i sens związku. Biblia nigdzie, nawet poprzez najmniejszą aluzje, nie stwarza pozoru przyzwolenia na seks poza związkiem małżeńskim.
( autor nieznany )
•    Dlaczego czekać?
 
Kilka pytań :

1. Czy współżycie przedmałżeńskie umniejszy wartość waszego współżycia w małżeństwie? (Zauważcie, że we wszystkich pytaniach uwzględniam Was oboje w procesie podejmowania decyzji. Jestem mocno przekonany, że oboje musicie zgodzić się na jakość seksualną Waszej więzi. Inaczej bowiem zostanie ona ostatecznie rozerwana przez zgorzknienie i urazę.)

2. Czy Wasze sumienia powodują nieprzyjemne uczucia w czasie współżycia seksualnego lub po nim? Czy może to być wzywający Was Duch
Święty?

3. Czy jesteście sobie oddani w równym stopniu? Czy każde z Was jest całkowicie przekonane w swoim sercu, że druga osoba jest właśnie tą „na zawsze"?
4. Jak sądzicie, co Biblia ma do powiedzenia na temat współżycia przedmałżeńskiego? Oto kilka wersetów: 1 Tes 4,1-8; 1 P 2,11; 1 Kor 6,13.18-20;f5,3;Dz 15,20.

5. Wydaje się, że oboje pragniecie tego, co przygotował Warn Bóg. Czy współżycie seksualne wpływa na Waszą gotowość służenia Mu lub na
więź z Nim?

6. Czy współżycie seksualne przed małżeństwem pogarsza w jakikolwiek sposób Wasze więzi z innymi?

7. Czy współżycie przedmałżeńskie mogłoby pogorszyć Waszą komunikację lub spowodować utratę szacunku wobec siebie nawzajem albo brak zaufania?

8. Czy współżycie przedmałżeńskie pomaga, przeszkadza, a może nie wpływa na Waszą więź duchową? Czy przemyśleliście możliwość bycia z powodu ciąży rodzicami lub stania się małżeństwem? A czy przemyśleliście sprawę regulacji poczęć?

9. Jakie są Wasze motywy regulacji poczęć?

10. Jakie motywy popychają Was do współżycia seksualnego? Czy są one

 
Przejdź do strony głównej